Odpowiedź SQ9JTI na artykuł ŚR 07/2014 o przyszłości DMR w Polsce.

Poniżej zamieszczam swoją odpowiedź na artykuł „Przyszłość DMR w Polsce” autorstwa SP9ACQ z lipcowego numeru Świata Radio.

Słowa te kieruję do autorów periodyku Świat Radio. Być może znajdzie się miejsce w dziale „Listy”…
Po zapoznaniu się z artykułem pt. „Przyszłość DMR w Polsce” postanowiłem pozwolić sobie na napisanie odpowiedzi. Zmusiły mnie do tego błędy zawarte w tekście, poziom wiedzy autora nt. zagadnienia i kilka innych czynników, o których poniżej.
Po pierwsze odniosłem wrażenie, że tekst jest peanem na cześć D-Star, a nie artykułem o DMR, zaś sam autor gdzieś coś przeczytał, liznął, ale w zasadzie to poza wiedzą z Internetu lub jakiegoś periodyku żadnej innej nie posiada. Wychwalany ponad wszystko system Icoma jest lepszy, większy, tańszy, bardziej funkcjonalny itd., itp., i najlepiej, aby wszystkie inne inicjatywy wygasić, a zostawić tylko D-Star… Tak można podsumować artykuł w jednym zdaniu. Szkoda tylko, że pisząc myli pojęcia, wsadzając do jednego worka systemy trunkingowe i konwencjonalne, a nazwy handlowe traktuje jako standardy. Trudno bowiem porównywać system TETRA oraz nieszczęsny DMR. Bo jak? Połączyć też się średnio da (no może poza samą warstwą głosową, ale to zrobi nawet laik). To tak, jakby D-Star połączyć z APCO. Da się? Pewnie się da… Swoją drogą, z czym jest kompatybilny D-Star? Albo inaczej: ilu producentów dyktujących ceny mamy w przypadku D-Stara, a ilu producentów mamy w przypadku DMR? Tu od razu zaznaczę, że autor narzeka na koszty radiotelefonów, przemienników, miejscówek, jednak nie bierze pod uwagę, że nowe low-costowe radio DMR można mieć już za 600-700zł. Coraz niższe są też ceny sprzętu „renomowanych” producentów. O co więc chodzi z tymi kosztami? Straszenie milionami, krajem na dorobku czy w kryzysie… No tak, w zasadzie lepiej siedzieć u monopolisty… Ludzie, opamiętajcie się! Kto chce, kogo stać, kupi, będzie się bawił i będzie zadowolony. Nie zaglądajmy sobie w portfele, bo to niesmaczne. Na finał fragmentu o kosztach jeszcze jedno zdanie: tanio zbudować przemiennik DV na dwóch „profesjonalnych” motorolach, fakt. Ale taki D-Starowy przemiennik ostatnio zakłócał pracę innego przemiennika, profesjonalnego. Przemiennika, który wchodzi w skład Radiowego Systemu Zarządzania Urzędu Wojewódzkiego na południu Polski. Bo taniej.
Odniosłem też wrażenie, że artykuł ma wzbudzić dyskusję, ale nie o przyszłości DMR (dlaczego nie, jest już w drugim zdaniu poprzedniego akapitu), a o walce, wznieconej rzekomo przez grupę, a właściwie już Stowarzyszenie SP-DMR. My z nikim nie walczymy, bo nie ma takiej potrzeby. Sieć się rodzi, powoli, bo powoli, ale jednak. Niektórzy zarzucają Stowarzyszeniu promowanie jednego z producentów, ale jakoś na próżno szukać działań mających na celu zdyskredytowanie innych. Bardzo mnie cieszy fakt, że powstały pierwsze przemienniki innego producenta sprzętu DMR, czemu wyraz dałem na stronie, Forum i fanpejdżu SP-DMR. Pozwoli to pokryć kolejne obszary siecią DMR. A że te dwie sieci nie będą połączone? Niestety, pewnych rzeczy przeskoczyć się nie da, jednak dostęp do jednego radia zapewnia korzystanie z obu grup przemienników. I jest zabawa.
Autorowi przeszkadza adresowanie użytkowników w sieci za pomocą ID zamiast znaku. A ja się pytam, czy ma konto w sieci echolink? I czy przypadkiem tam też nie jest numerem? Wielkie aj waj… Dalej reflektory – w obecnej strukturze nie mogą być wykorzystane, jednak lada moment pojawi się taka możliwość i będzie można grupować przemienniki, jak to jest w D-Star. Ale widać nie szukało się dokładnie.
Na finał pozostawiam sobie podpis pod mapą – jest on błędny. Nie pokazuje aktywnych stacji, tylko aktywne przemienniki, i to tylko w sieci DMR-MARC w Europie. Istnieje jeszcze inna sieć, dosyć mocno rozbudowana w Europie, Hytera Hamradio DMR. Istnieje i rośnie. W tę sieć być może niedługo zostanie włączona część polska, oparta na przemiennikach Hytera, przemienniki Motoroli mają się znaleźć w DMR-MARC.
I jeszcze jedno, mógłbym wypisać tu opinie zupełnie odwrotne do tych, które zamieścił SP9ACQ w swoim artykule. Ale po co? By był dym, podburzanie itd.? Nie, nie lubię tego. Każdy ma prawo decydować o swym losie, każdy wolnym urodził się… I każdy gada, przez co chce.
Łukasz, SQ9JTI

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *